Na początek

Mój mąż jest transwestytą! I co ja teraz mam zrobić?


Twój mąż (chłopak, partner, mężczyzna, kochanek) jest transwestytą. Ale co to tak naprawdę znaczy? Być może pierwszy raz słyszysz to słowo, włosy stają Ci dęba, a wyobraźnia podpowiada straszne obrazy… Jednak zakładam, że odpowiedzi na tych kilka pytań, pozwolą Ci ukoić nerwy i odetchnąć, a więc czytajmy:

1. Co to znaczy, że on jest transwestytą (TV)?

To znaczy, że on czasem czuje potrzebę bycia kobietą, odgrywania roli kobiety. Może wtedy chcieć ubrać się i zachowywać jak kobieta, tj. naśladować kobiecą gestykulację i sposób mówienia, mówić o sobie w rodzaju żeńskim itp.

2. Czy on chce być kobietą na stałe (zmienić płeć)?

Nie. On chce bywać kobietą czasami, raz na jakiś czas. Akceptuje siebie jako mężczyznę, ale ma też potrzebę bywania kobietą. Trwała zmiana czy też interwencje chirurgiczne (typu wszczepienie implantów piersi) nie wchodzą w grę. Takich zmian pragną jedynie osoby transseksualne.

3. Czy mu to przejdzie?

Nie. Tego nie da się zmienić, tak samo jak nie można zmienić koloru skóry. Czasowo transwestytyzm można stłumić, jednak zawsze, nawet po kilku latach on znów się ujawni. A tłumienie czasem jest wielką męką dla osoby transwestytycznej.

4. Czy to zboczenie? A może choroba?

Nie. Transwestytyzm nie jest ani zboczeniem, ani chorobą. Dlatego też nie da się tego „wyleczyć”, lekarze zaś i psychologowie zalecają transwestytom zaakceptować siebie, takim jakim się jest.

5. Czy on jest gejem (homoseksualistą)?

Transwestytyzm to nie homoseksualizm. Skoro jest z Tobą (kobietą), to najpewniej woli kobiety. On nie zakłada sukienek po to, aby „poderwać mężczyznę”. On to robi po to, aby wyrazić własną osobowość. Transwestytyzm to tożsamość płciowa, czucie się kobietą lub mężczyzną, a w przypadku transwestytów – i mężczyzną, i kobietą. Heteroseksualizm, homoseksualizm i biseksualizm to orientacje psychoseksualne. Te dwie rzeczy są rozłączne. Większość transwestytów to heteroseksualni mężczyźni.

6. Czy on to robi z pobudek seksualnych?

Transwestyci przebierają się za kobiety/bywają kobietami z pobudek emocjonalnych. W definicji transwestytyzmu spisanej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO), czytamy, że „Przebieraniu się nie towarzyszy podniecenie seksualne” (ICD 10).

7. Jestem z tym sama, kto może mi pomóc?

Nie jesteś sama. Oprócz Ciebie są inne kobiety, które są żonami i dziewczynami transwestytów, możesz się z nimi skontaktować. W Warszawie działa grupa spotkaniowa dla partnerek/ów osób trans i możesz się na nią wybrać. Informacje, kiedy się spotyka zawsze znajdziesz na transfuzja.org . W internecie istnieje forum dyskusyjne dla partnerek - możesz poczytać i podyskutować z innymi kobietami na nurtujące Cię tematy, wejdź na forum dla partnerek . Znajdziesz tam również dział, w którym możesz o poradę zapytać psycholożkę. Zawsze też możesz skontaktować się z nami (Fundacja Trans-Fuzja), pisząc na kontakt@transfuzja.org.


Wiem to wszystko, ale co dalej?

Być może dowiedziałaś się wczoraj. Czujesz się zagubiona w nadmiarze informacji i własnych myśli. Daj sobie czas. Nie od razu musisz wszystko rozumieć i akceptować każde zachowanie swojego partnera. Daj sobie prawo do pytań i wątpliwości. Być może czujesz, że on przerzucił ten problem na Ciebie… Porozmawiaj z nim o tym. Przedstaw mu swoje stanowisko, wątpliwości, opowiedz o uczuciach.


Spróbuj poczytać o transwestytyzmie i crossdressingu. Wejdź na forum dla partnerek, porozmawiaj z innymi kobietami. Pamiętaj, że transwestytyzm jest tylko jednym z elementów osobowości twojego partnera i że tak naprawdę wiele rzeczy pozostaje takimi samymi, jak były dotąd.


Porozmawiajcie z partnerem o granicach, w których on będzie realizował swój transwestytyzm. Nie daj sobie wejść na głowę. Nie zgadzaj się na coś, do czego nie jesteś przekonana, ale też i nie zamykaj się na wszystko, co ma związek z transwestytyzmem. Daj mu też do przeczytania to, co teraz czytasz. I pamiętaj, że jest wiele par, w których mężczyzna jest transwestytą – i są to pary szczęśliwe!

Do mężczyzny - transwestyty

Być może wczoraj ujawniłeś się swojej partnerce i było to dla Ciebie duże przeżycie. Być może czujesz ulgę, ale pamiętaj, że dla partnerki ta wiadomość może wiązać się z zupełnie innymi odczuciami niż Twoje. Być może teraz ona jest zagubiona i nie wie, co robić. Nie wymagaj od niej, żeby od razu wszystko zrozumiała i zaakceptowała. Pamiętaj, ile czasu Tobie zajęło zaakceptowanie samego siebie. Być może ona też będzie potrzebowała miesięcy, żeby Ciebie zrozumieć. Bądź cierpliwy, odpowiadaj na jej pytania, wspieraj ją, bo ona tego wsparcia potrzebuje.


Jeśli partnerka Cię zaakceptowała, ciesz się z tego, ale nie przewracaj Waszego życia do góry nogami, „transując” 7 dni w tygodniu. Uszanuj to, że ona może chcieć mieć męża/chłopaka mężczyznę. Rozumiem to, że skoro teraz możesz „legalnie potransować”, chcesz to wykorzystać, ale bądź rozsądny. Oboje popracujcie nad granicami realizowania Twojego transwestytyzmu. Nawet akceptująca partnerka może czasem mieć dość:-)  
edzamieszczono: 2009.09.24

szukaj

menu

Namaluj mi wiatr

forum partnerek

partnerko :-)

Bądź szczęśliwa z transwestytą!

najnowsze teksty

linki sponsorowane

generowano:
0.0117 s
  kontakt@transfuzja.org użwamy cookies »  
strona partnerek i partnerów crossdresserów
 
login

hasło

zapomniane hasłozarejestrujzaloguj